Łukasz Horn: Młodzi dostają swoją szansę. Widać coraz większy progres

A close-up of a basketball resting on a colorful court with orange and green sections.

Początek sezonu zawsze jest czasem weryfikacji założeń i budowania tożsamości zespołu. W przypadku naszego zespołu nowe rozgrywki oznaczają również funkcjonowanie w zupełnie innych realiach sportowych. O pierwszych tygodniach sezonu, zmianie ligi oraz roli młodych zawodników opowiedział Łukasz Horn.

Przejście do III ligi postawiło przed drużyną nowe wyzwania. Jak podkreśla Horn, różnica pomiędzy poziomem rozgrywek, w których zespół występował w poprzednich latach, a obecną ligą jest wyraźnie odczuwalna już od pierwszych kolejek.

W tym sezonie mierzymy się z zupełnie innym wyzwaniem niż tym, do którego przyzwyczailiśmy się przez ostatnie lata. Różnica pomiędzy drugą a obecną trzecią ligą jest zauważalna i od początku sezonu musimy odnaleźć się w nowych realiach – mówi zawodnik.

Przed startem rozgrywek plan zakładał oparcie gry na doświadczeniu koszykarzy występujących w poprzednich sezonach oraz stopniowe wprowadzanie młodszych zawodników do seniorskiej koszykówki. Rzeczywistość szybko zweryfikowała jednak te założenia. Kontuzje oraz problemy kadrowe sprawiły, że już od pierwszych spotkań młodzi gracze musieli wziąć na siebie większą odpowiedzialność, niż pierwotnie przewidywano. Szczególnie widoczne było to pod koszem, gdzie zespół musiał radzić sobie w mocno okrojonym składzie. Mimo trudności, sztab i zawodnicy dostrzegają wyraźne efekty pracy wykonywanej na treningach.

Z każdym treningiem i każdą kolejną minutą spędzoną na boisku widać coraz większy progres. Ich gra staje się bardziej płynna, pewniejsza i coraz lepiej funkcjonuje w ramach całego zespołu – podkreśla Horn.

Pozytywnym sygnałem jest również to, że zmiany personalne w trakcie spotkań nie powodują już wyraźnego spadku jakości gry. Coraz większa pewność siebie młodych zawodników pozwala drużynie utrzymywać odpowiedni poziom rywalizacji niezależnie od ustawienia na parkiecie.

Cieszy fakt, że momenty, w których z boiska schodzą zawodnicy mający doświadczenie na poziomie drugiej ligi, nie powodują przestojów ani serii punktowych po stronie rywali. To pokazuje, że młodzi zawodnicy coraz lepiej odnajdują się w seniorskiej koszykówce i są gotowi podejmować odpowiedzialność – dodaje.

Choć początki sezonu nie należały do najłatwiejszych, w drużynie nie brakuje optymizmu. Zdaniem Hornа to właśnie nastawienie zespołu może być jednym z najważniejszych fundamentów dalszego rozwoju w kolejnych miesiącach.

Najbardziej pozytywne jest jednak nasze nastawienie, zarówno na treningach, jak i podczas rywalizacji. Widać dużo ambicji, zaangażowania i chęci dalszego rozwoju, a to na tym etapie sezonu jest dla nas bardzo ważne. Pierwsze tygodnie sezonu pokazują więc, że mimo przeciwności zespół konsekwentnie buduje swoją przyszłość. Coraz większa rola młodych zawodników, zdobywane doświadczenie oraz dobra atmosfera w drużynie mogą okazać się kluczowe w dalszej części rozgrywek.

Podobne wpisy